Strona numer 4
Kto nie chce przejąć niewieściego ducha,
Niech nigdy niewiast i dzieci nie słucha.
- Cesario, dokąd?
- Za tym, kogo kocham
Bardziej niż światło oczu, niż minione i przyszłe dni...
Wszeteczeństwo, panie, trunek sprawia i nie sprawia: daje chętkę, ale odbiera możność.
Los, niby szuler, księcia czy pasterza
Fałszywą kostką jednakowo zwodzi...
Stać mnie na wszystko, co godne człowieka.
Kto się na więcej waży - ten nim nie jest.
Więcej obracania kluczem to bym miał chyba tylko jako odźwierny przy bramie do piekła!
Oczy są na to, ażeby patrzały;
Niech robią swoje, a my róbmy swoje.
Nie - nie ma go w pobliżu, rzucił biedną,
Śmierć lub on - z dwojga muszę znaleźć jedno.