Jeśli pozostajesz nierozproszony i doświadczasz pięciu trucizn umysłu jako pozbawionych podstawy i korzeni, pożądanie, gniew, duma, zazdrość i głupota zostaną oczyszczone bez odrzucania ich - wyzwolą się same przez się.
Jeżeli nie rozumiesz wolności od punktu odniesienia, przypominasz ślepca podziwiającego krajobraz. Tak nie pojmiesz prawdy.
W niezmiennej naturze zjawiska, świadomość i otwartość są doskonałą jednością. Wszystkie doświadczenia samsary i nirwany mają ten sam smak. W rzeczywistości tej nie ma błędów, które należałoby usunąć, ani cnót, które należałoby rozwinąć. W pierwotnym wielkim przebudzeniu nie ma niczego do dodania ani do ujęcia, niczego do unikania ani do utrzymywania dlatego zwie się to "wielką wszechprzenikającą wolnością".