Strona numer 3
Ale nie wystarczy czegoś nie wiedzieć, żeby to coś się odstało.
Gadają, że śmierć przychodzi nocą jak złodziej, tylko gdzie una jest? Rzucę się jej na szyję.
Oto moje dziecko, powiedział. Zmywam mózg trupa z jego włosów. To jest moja powinność.
Oboje dotknięci byli światłem, rozdzieleni wąskimi drzwiami, w których trwał mrok.