- Czy ktoś raczy mnie poinformować, dokąd idziemy? - zapytał Simon.
- Do metra - odparł spokojnie Jace.
- Chyba żartujesz. Zabójcy demonów jeżdżą metrem?
- Tak jest szybciej niż samochodem.
- Spodziewałem się czegoś bardziej odlotowego. Na przykład furgonetki z napisem "Śmierć demonom" na boku albo...
- Simon, wystarczy - powiedziała Clary.
Szkoda, że nie możesz zobaczyć siebie w taki sposób, w jaki ja cię widzę. Jesteś wieloma rzeczami, o których nigdy nie myślałam, że mogłabym ich pragnąć, ale pragnę ich. Chcę z tobą wszystkiego.
Możesz bać się tego, co się stanie, kiedy będziesz mówił prosto z serca. Możesz chcieć ukrywać różne rzeczy, bojąc się kogoś zranić. Jednak sekrety niszczą związek, Jamie. W miłości, w przyjaźni podkopują i niszczą, aż ostatecznie zostajesz zgorzkniały i sam na sam ze swoimi sekretami.
Miał w oczach błysk, który jednocześnie kochała i którego się obawiała: "Robię, co chcę, i do diabła z konsekwencjami."
Jedno nazwisko - odpowiedziała - To tak naprawdę marzenie każdego, prawda? Zamiast wielu osób, które dają ci tylko kawałek siebie, jedna osoba, która da ci wszystko.
Znam tylko dwie reakcje na złe wieści. Niekontrolowana wściekłość, a zaraz potem gwałtowne przejście do palącej nienawiści do samego siebie.
~Jace Herondale.
Gdy znajdziesz prawdziwą miłość, już nie potrzebujesz innych ludzi w swoim życiu. Kiedy miłość jest prawdziwa, powinno się zaspokajać wszystkie pragnienia drugiej osoby, jej potrzeby...
Nigdy nie zakładaj, że zły facet jest martwy, dopóki nie zobaczysz jego ciała.
- Ale dopiero po spędzeniu długiego czasu w świecie Przyziemnych zaczęłam sobie uświadamiać, że większość ludzi inaczej traktuje miłość. Zrozumiałam, że można mieć więcej niż jedną, że serce może się wygoić, że można kochać wciąż od nowa.
Dzisiejszy dzień nie wydaje się wystarczająco ponury na rozstanie.
Nie można odkupić tragedii innymi tragediami ani czerpać życia ze śmierci.
- Ech, ktoś tu zdecydowanie za dużo wypił - wymamrotał Magnus - Barnabalanga? Naprawdę?
Walka u boku kogoś, kogo się kocha, nie polega na tym, by walczyć jak najefektywniej. Polega na tym, by wspierać się nawzajem, gdy coś pójdzie nie tak.
Mimo wszystko lepiej udawać zaskoczenie. Ludzie bardziej ufają twoim odpowiedziom, kiedy myślą, że nie przygotowałeś ich zawczasu.
Gdyby zstąpili do piekła, to po powrocie sam diabeł byłby im winny przysługę.
Niełatwo wątpić w rzeczy, w które się wierzyło, dorastając.
~Sebastian (Jonathan Christopher Morgenstern).
Każdy Nowojorczyk skonfrontowany z kiepską pizzą wraca myślami do domu choćby na kilka chwil.
- Chyba nie skaczemy, co?
- Mogę nas uchronić przed upadkiem. – powiedział Magnus.
- Ale gdzie wylądujemy? – odezwała się Clary.
- Gdybym skakał tylko wtedy, gdy wiem, gdzie ląduję, w ogóle bym nie skakał. – wypalił Magnus.
I po tych słowach rzucił się za krawędź mostu.
Ludzie obawiają się tych, którzy są inni. Przez to martwią się, że pozostali też są inni, tylko udają takich samych.
Musisz dać ludziom trochę czasu. Nikt z nas nie jest idealny i od nikogo nie oczekujemy idealności, ale kiedy ranisz ludzi, musisz pozwolić im na gniew. Inaczej to będzie kolejna rzecz, którą spróbujesz im odebrać.