Rosyjski pisarz i najwybitniejszy obok Michaiła Lermontowa przedstawiciel romantyzmu rosyjskiego. Klasyk literatury rosyjskiej i światowej, reformator rosyjskiego języka literackiego. Kamerjunkier cesarza Mikołaja I Romanowa.
Ach, czuje duch mój: nic nie zdoła nas
Ukoić śród utrapień tego świata,
Nic, nic...sumienie chyba tylko jedno -
Tak, ono, czyste, odniesie zwycięstwo
Nad ludzką złością, nad potwarzą czarną.
Lecz jeśli na nim choćby jedna plamka,
Choć jedna plamka znajdzie się przypadkiem,
O, wówczas biada: mór, zarazy tchnienie
Duszę przepali, w serce wsączy jad,
Jak młotkiem puka w uszy wyrzutami
I wszystko mierzi, w głowie aż się mąci
I krwawe widma migotają w oczach.
I uciec radbym...dokądże?...Okropność!
Tak, nędzny, kto sumienie ma nieczyste.